Dla palaczy powraca. W końcu szkoda, żeby zmarnował się taki ładny adres, nie? Myślę, że tym razem będzie istnieć jako blog muzyczny.
Jako pierwszy album prezentuję Wam "Ambivalence Avenue" Bibio. I o tej płycie akurat nie chce mi się rozpisywać. Dużo gitary, sampli, elektroniki. Jest różnie, i radośnie i nieco smutniej. Ja znalazłem na tej płycie wszystko co lubię i czego szukałem. Odpalcie spokojnie papierosy i posłuchajcie.
http://hotfile.com/dl/54831505/02ae2bb/Bibio__Ambivalence_Avenue_2009.rar.html
OdpowiedzUsuńpoprzednia forma była lepsza. i częściej odwiedzana!
OdpowiedzUsuńA propos palenia... wypalił się chyba twórczo autor bloga, skoro poprzestał na jednym wpisie sprzed kilku miesięcy
OdpowiedzUsuńWojtek: pisz, kurwa!
OdpowiedzUsuń